Larwy cz. I. Strona: 1

Larwy cz. I Dodano: 2008-02-25 00:18

Jak zaczęłam czytać nie mogłam przestać! Przy nazwie pisze "cz.1" więc czekam na cz.2 :twisted:



Re: Larwy cz. I Dodano: 2008-02-25 07:49

VampEve napisał(a):
Jak zaczęłam czytać nie mogłam przestać! Przy nazwie pisze "cz.1" więc czekam na cz.2 :twisted:


A ja mam nadzieje, ze sie nie doczekam. Wczoraj przewinela sie dyskusja m.in na temat tego co jest sztuka, a co jeszcze nie. To jest przyklad tego co sztuka nie jest i nigdy nie bedzie. Byle co, nie warte tych paru minut, ktore nalezy poswiecic na przeczytanie. A poza tym parafrazujac pewna sentencje z pewnego filmu "za duzo - "ku..."".



Dodano: 2008-02-25 08:12

Zgodzę się z Faustusem. Pewnie miało być wstrząsająco, a wyszło prześmiesznie. Widać, że jest to napisane pod wpływem chwili - OK, różne emocje mogą targać człowiekiem, ale niekoniecznie wszystko nadaje się do publikacji.

Przed napisaniem tekstu radziłabym się zastanowić nad kilkoma sprawami:

1) O czym dany tekst ma właściwie być? - bo ten wydaje się być jednym z tekstów absolutnie o niczym.

2) Zastanowić się nad doborem słów - słowa to potężna broń, gdy się wie, jak ich używać. Jeżeli chodzi o wyrażenie emocji, częstokroć w przypadku słowa pisanego mniej znaczy więcej.

3) Nadmiar wielokropków. Gdy czasem zachce mi się czytać różnorakie opowiadania, widzę je wszędzie, widzę całą armię wielokropków. Są one jednym ze znaków początkującego pisarza, przekonanego zapewne, że w ten oto sposób wyraża się emocje. Otóż nie, jest jeszcze multum innych środków.

4) Przydałoby się przejrzeć tekst przed wklejeniem go na portal pod kątem błędów, tak z czystego szacunku do czytelnika.

Pozdrawiam


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-03-02 06:44

Jesteście strasznie wredni ;] Może faktycznie straszne to to nie było... Ale jednak zostały to włożone emocje, ja ma przykład lubię takie prace. Są moim zdaniem o wiele więcej warte niż te napisane tylko dla pieniędzy, a takie niestety bywają... Są też takie bezbarwne...
Jeśli mam wybór bezbarwne opowiadanie, lub takie w których można odnaleźć autora i jego dusze wole te drugie. A połączyć piękny styl, przekazanie w piękny sposób emocji, uczuć, potrafią tylko dobrzy pisarze(czy może tylko bardzo dobrzy), których tu nie znajdziemy (może się mylę, ale jeszcze takiego tu nie spotkałam osobiście).

A co do "ku..." powiem tak. jeszcze takiego opowiadania z tyloma 'przecinkami' nie spotkałam, ale to nic... lubię nowości xD hehe


Jednak tu zwracam się do autorki;] Możesz się zastanowić nad wypowiedzią Solitary'a i wziąć część tej, że wypowiedzi do serca ;]



Dodano: 2008-03-02 10:04

niby troche obleśne to lanie na podłoge ale ogólnie opowiadanie jako całość mi się bardzo podobało 8) co raczej żadko zdaża się na tym portalu hehe

błędy mnie nie interesują zbytnio, treści one nie zmieniają, nie były też z resztą jakieś super rażące :idea:

czekam na sequel 8)



Dodano: 2008-03-02 16:47

VampEve napisał(a):
Jesteście strasznie wredni ;]


Po pierwsze nie wredni - tylko szczerzy i otwarcie wyrazajacy swoje poglady.

VampEve napisał(a):

Może faktycznie straszne to to nie było... Ale jednak zostały to włożone emocje, ja ma przykład lubię takie prace. Są moim zdaniem o wiele więcej warte niż te napisane tylko dla pieniędzy, a takie niestety bywają... Są też takie bezbarwne...


Emocje? Ja tam takowych nie zauwazylem, poza tym dziwie sie, ze lubisz takie prace, ale coz.. o gustach dyskutowal nie bede...

VampEve napisał(a):

...dobrzy pisarze(czy może tylko bardzo dobrzy), których tu nie znajdziemy (może się mylę, ale jeszcze takiego tu nie spotkałam osobiście).


Moze pisarze to za wielkie slowo, ale napewno niezli autorzy opowiadan znajda sie na tym portalu. Polecam sobie poczytac tworczosc kogos takiego jak Horsea, Stary Zgred, albo dosyc awangardowo i niecodziennie czyli opowiadanie panny Nidy. Moim zdaniem warto poznac tą trojkę...

VampEve napisał(a):

Jednak tu zwracam się do autorki;] Możesz się zastanowić nad wypowiedzią Solitary'a i wziąć część tej, że wypowiedzi do serca ;]


POPRAWKA - nie czesc, a cala wypowiedz do serca



Dodano: 2008-03-03 08:36

to czy opowiadania tejże trójki są takie super godne uwagi to bym raczej nie powiedział 8) żadko zdażało mi się dotrwać do ich zakończeń hehe



Dodano: 2008-03-03 09:07

Paskievicz napisał(a):
to czy opowiadania tejże trójki są takie super godne uwagi to bym raczej nie powiedział 8) żadko zdażało mi się dotrwać do ich zakończeń hehe


Wcale mnie to nie dziwi Pasieka. Jak dla Ciebie sa za dlugie, za trudne i za malo "kurwa" sie w nich pojawia :twisted:

Mimo wszystko pozdrawiam.

Dottore



Dodano: 2008-03-03 10:34

dr_Faustus napisał(a):

Wcale mnie to nie dziwi Pasieka. Jak dla Ciebie sa za dlugie, za trudne i za malo "kurwa" sie w nich pojawia :twisted:

Mimo wszystko pozdrawiam.

Dottore

dokładnie :idea: hehehe

pozdro 600 8)



Dodano: 2008-03-03 11:22

pyk - czary mary

I skończyłem czytać.

Kilka rzeczy mnie raziło. Rzecz jasna dwukropki itp. Za dużo ich jest i niespecjalnie się miło czyta. Dwa - przekleństwa - ale to już gusta odbiorcy - jak dla mnie w tym opowiadaniu słowo "kurwa"; "pierdolone" etc nie mają głębi, więc jest stratą czasu na to, aby je tutaj wykorzystywać. Myślę, że autorka mogła by inaczej zastąpić wulgaryzmy, aby dało lepszy efekt. Bo można.

Zresztą, całe to opowiadanie jest takie jakieś nieciekawe. Taka typowa gadka szmatka o jakieś walce emocjonalnej:

Cytat:
Dziwną przyjemność sprawiło mi cięcie własnych nadgarstków ... ach jak to bolało ... tak słodko, gdy One martwe wypływały ze mnie ...

Przerażające.

W przeciwieństwie do VampEve, nie czekam na drugą część.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło